...myśli są na kształt ryb...
23 listopada 2008 || 17:31

Wszystko, co normalnie jest żałosne teraz staje się przeraźliwie smutne
Chcesz naprawiać świat mając do dyspozycji tylko własne dłonie skute łańcuchem z chorym umysłem
Nie możesz mówić, bo Twoje zgryzione usta zrosły się w nierozerwalną bliznę
A oni ciągle dziwią się czemu
Ciągle pytają
I gdy już wyciągasz do nich rękę, wbijają w nią zęby
Zbierasz powody, by nigdy już...

i śnisz swój sen nienasycony i wypłakujesz w modlitwach oczy, bezgłośnie wołasz o odrobinę ciepła, nic więcej.

Puke it up, just puke your mind up
5 listopada 2008 || 19:21

Kiedyś myślałaś, że jesteś złożona, skomplikowana
I że nikt nie będzie w stanie odczytać Twego toku myślenia
Zrozumieć słów
Nic bardziej mylnego
Jesteś doskonale czytelna, prosta, przewidywalna
Ale sama musiałaś to sobie uświadomić
I nie ma już metafor
Wszystko stało się beznadziejnie widoczne
Chciałaś się wyrzygać - mówisz i masz
Teraz wszyscy mogą patrzeć na twoje bebechy
Mogą nimi poniewierać
Mogą po nich skakać brudnymi butami
I nikt nie nazwie tego gwałtem
A potem jak zaczniesz się psuć, będą Cię omijać
Tak to jest gnić za życia
Mówisz i masz

Obrzydliwa jestem ostatnio
Obrzydliwy jest świat ostatnio


MOOD: The current mood of chylka at www.imood.com
O mnie || Dodaj do ulubionych || Mój Profil
PHOTOblog || last.fm
{ksiega}
archiwum
2005:03 04 05 06 07 08 09 10 11 12
2006:01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12
2007:01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12
2008:01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11
2009:01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12

statystyka